Wpis opublikowany w lutym 2016 roku. Ceny, rozkłady, przepisy i inne informacje praktyczne mogły się od tego czasu zmienić.
Maksymalna waga plecaka
Zacznijmy od podstawowej kwestii - jaka jest maksymalna waga plecaka, jaką możemy w miarę komfortowo nieść na plecach przez kilka dni wyprawy? Nie ma na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi, jednak eksperci na różnych forach podróżniczych ustalają ten limit na poziomie 33% (1/3) wagi ciała wysportowanej, silnej osoby albo 25% (1/4) wagi ciała przeciętnej osoby.
Przełóżmy to na praktykę - silny, wysportowany mężczyzna o wadze 80 kg powinien poradzić sobie z ciężarem 27 kg, przeciętny piechur o tej samej wadze uniesie maksymalnie przez kilka dni 20 kg na plecach. Przeciętna kobieta o wadze 60 kg limit osiąga przy wadze plecaka 15 kg. Są to wartości maksymalne, które obecnie przekraczane są rzadko. Przywołuję je bardziej żeby pokazać, jak bardzo w stosunku do limitów możliwości spadła obecnie przeciętna waga bagażu. Warto też zauważyć, że im lżejszy turysta, tym mniejszą wagę plecaka może unieść, tym bardziej dbać musi o nieprzeciążanie bagażu.

Filozofia light and fast
W ostatnich latach zdecydowana większość turystów odeszła od pakowania do plecaka sprzętu na każdą możliwą ewentualność. Podstawowym problemem w kompletowaniu sprzętu na wyprawę stała się redukcja jego wagi. Turyści zaczynają szukać rozwiązań maksymalnie uniwersalnych, sprawdzających się w różnych warunkach pogodowych. Z pomocą przychodzi rozwój nauki, sprzęt produkowany jest obecnie z coraz lżejszych materiałów takich jak włókno węglowe czy nawet tytan. Wszystko to dzieje się przy zachowaniu wytrzymałości akcesoriów.
Filozofia light and fast sprowadza się do czerpania maksymalnej przyjemności z podróży, bagaż ma jak najmniej nas ograniczać, przez co jesteśmy w stanie dotrzeć dalej, szybciej, mniejszym nakładem sił. Filozofia ta sprawdza się też podczas pakowania bagażu podręcznego do samolotu, gdy chcemy ograniczyć koszty biletów lotniczych i rezygnujemy z bagażu rejestrowanego. Podstawowe korzyści ze stosowania light and fast:
- Dotrzesz dalej. Zakładając ten sam nakład sił, dźwigając mniej zwyczajnie pokonasz dziennie większy dystans.
- Oszczędzasz kolana i kręgosłup. Zmniejszenie wagi plecaka ogranicza dewastację stawów. Tak, podróżowanie czasem musi boleć, jest przekraczaniem granic, walką z bólem. Trzeba jednak rozróżnić ból mięśniowy, wynikający ze zdrowego wysiłku, od bólu stawowego lub nerwobóli związanych z nadmiernym przeciążeniem układu ruchowego.
- Większa swoboda ruchowa. Mniejsza waga plecaka oznacza też mniejszy rozmiar plecaka. Na stromych, górskich szlakach jest to zaleta nieoceniona.
- Oszczędność sił. Wybierając się w długą podróż, więcej zależy od wytrzymałości, kondycji, niż od formy w jakiej wyruszasz w trasę. Nadmierne obciążenie powoduje utratę sił i zagraża powodzeniu długiej wyprawy.
- Jesteś szybszy. Co czasem ma krytyczne znaczenie, jeśli chodzi o dotarcie do celu przez zmrokiem, zdążeniu przed burzą itd…
- Możesz pomóc dzieciom/dziewczynie/żonie dźwigać jej ciężar. Bez ryzyka utraty przytomności ze zmęczenia, robiąc dobrą minę do złej gry.
- Czysta przyjemność. Gdy jesteś lżej obciążony masz siłę i ochotę cieszyć się wyprawą, jesteś w stanie skoncentrować się na czymś więcej niż tylko na walce z ciężarem na plecach i dojmującym bólem.
Waga plecaka niejako „kumuluje się” z każdym kolejnym dniem. To, co pierwszego dnia nie robi nam różnicy, trzeciego może już mocno ciążyć. Im dłuższa wyprawa, tym waga plecaka ma większe znaczenie dla jej powodzenia.
No dobrze, wobec tego do jakiej wagi plecaka powinniśmy dążyć wyrzucając kolejne pary skarpetek z bagażu? Specjaliści ze strony REI przyjęli następującą klasyfikację wagi plecaka:
- minimalist– poniżej 12 funtów (~5.5kg)
- ultralight – poniżej 20 funtów(~9kg)
- lightweight - poniżej 30 funtów (~13.5kg)
- plush/deluxe - powyżej 30 funtów wagi
Bardzo ważne - waga dotyczy bagażu stałego, czyli tej części bagażu, której waga się nie zmienia. W tych kalkulacjach nie bierzemy pod uwagę wagi jedzenia i picia!
Kierując się tym podziałem, trzeba wziąć pod uwagę dwa dodatkowe aspekty:
- Siłę i wagę: osoby lżejsze lub słabiej wytrenowane powinny dążyć do poziomu ultralight, te mocniejsze i cięższe mogą kierować się poziomem lightweight. Generalna zasada pozostaje niezmienna: im mniej waży plecak, tym lepiej.
- Długość wyprawy: im dłuższa wyprawa, tym większe ryzyko zmian pogody i terenu. Plecak na dłuższe wyprawy na pewno będzie bliżej górnej, niż dolnej granicy wagowej. I tutaj mała dygresja - zasada light and fast obowiązuje w przypadku nawet najkrótszych wypadów. Częstym błędem jest dopakowywanie plecaka „na wszelki wypadek”, „bo i tak jest lekki” w przypadku krótkich wycieczek. Po co?
Ciężka trójka
Wiemy już mniej więcej, do jakiej wagi plecaka powinniśmy dążyć. Od czego zacząć redukcję zbędnych kilogramów? Od zważenia wszystkich elementów bagażu. Dopiero wtedy, a nie po zważeniu całości po spakowaniu, będziemy mogli świadomie i sensownie zacząć redukować wagę plecaka.
Spójrzcie na wyniki które otrzymałem, ważąc swój plecak przed odchudzaniem. Żeby lepiej zrozumieć, co obciążało mój plecak, podzieliłem bagaż na cztery główne kategorie:
- odzież
- sprzęt
- higiena
- ciężka trójka
Na pierwszy rzut oka widać, że kategoria „ciężka trójka” stanowi około 40% wagi plecaka. Czym jest ciężka trójka? Składa się ona tylko z 3 elementów - samego plecaka, śpiwora i namiotu. W moim przypadku, wyjściowa waga tego zestawu wynosiła prawie 5 kg. Dużo. Gdybym był w stanie zmniejszyć tutaj wagę tylko o 10%, zarobiłbym 0,5 kilograma. Dużo to efektywniejsze niż rezygnowanie ze szczoteczki do zębów…
Druga kategoria to odzież - początkowo pakowałem się na każdą możliwą okoliczność, bez względu na to gdzie i na jak długo jechałem. Dodatkowo, zakładałem przynajmniej jeden podkoszulek na dzień wyprawy, żeby jakoś wyglądać. Filozofia taka nie sprawdza się w przypadku podróżowania light and fast. Obniżanie wagi w tej kategorii polega na wymienianiu odzieży na maksymalnie uniwersalną. Zakładamy również, że w górach podkoszulkę możemy nosić więcej niż jeden dzień… W tym celu kupujemy lepszy sprzęt, np. z wełny merino, która nie łapie przykrych zapachów nawet przez tydzień. Szczegóły dalej.
Kategoria trzecia to higiena - tutaj każdy ma swój próg wytrzymałości, ja na higienie staram się raczej nie oszczędzać i biorę małą pastę do zębów czy mydło na każdą wyprawę. Przykładowa szczoteczka do zębów wpada właśnie w tą kategorię. Popularne obcięcie końcówki w celu redukcji wagi zaoszczędzi nam 0,01 kg = 10 gramów. Jest to ułamek wagi całości. Oczywiście, każda obniżka wagi ma sens, ja zwracam uwagę na to, gdzie oszczędności mogą być największe, gdzie zacząć cięcia. Szczoteczka jest na ostatnim miejscu w takiej hierarchii.
Sprzęt zawiera takie elementy jak latarka, kompas, palnik, kartusz czy ładowarka - kategoria ta jest silnie zależna od warunków, w jakie wyjeżdżamy i od naszego zamiłowania do komfortu.
Higiena i sprzęt mają jednak mniejszy udział w ogólnej wadze plecaka. Jeszcze raz powtórzę - chcąc realnie zmniejszyć wagę bagażu, powinniśmy zacząć od optymalizacji dwóch pierwszych kategorii.
Zaczynamy odchudzanie plecaka
Przypomnę: sam plecak, namiot i śpiwór (z karimatą) odpowiadać może za blisko połowę wagi całego ładunku! Tutaj należy zacząć odchudzanie bagażu.
Namiot
W tym przypadku oszczędności mogą osiągnąć nawet kilogram. Przyjrzyjmy się wybranym trzem namiotom 2-osobowym:
| Model namiotu | Waga | Cena |
| Fjord Nansen Lima II | 3000 g | 400,00 zł |
| Coleman Aravis II | 2400g | 600,00 zł |
| Quechua Quickhiker Ultralight II | 1960g | 600,00 zł |
| MSR Hubba Hubba hp | 1730g | 1 700,00 zł |
Wnioski nasuwają się same - w zależności od grubości portfela, z wagą możemy tu zejść grubo poniżej kilograma. Zauważcie, że nawet w tej samej kategorii cenowej waga namiotu może się znacznie różnić. Powinno być to jedno z podstawowych kryteriów przy wyborze namiotu (dodatkowo konstrukcja, wodoodporność, funkcjonalność… ale to temat na inną bajkę).
A co zrobić, gdy nie mamy pieniędzy na kupno żadnego innego namiotu?
- Jedźmy z towarzystwem. Jeśli jedziemy we dwójkę, podzielmy części namiotu po równo. Jeden z nas niesie tropik, drugi stelaż. W ten sposób waga zmniejsza się o połowę.
- Jadąc na samotny wyjazd, wybieramy namiot jednoosobowy, a nie dwójkę. Niepotrzebny luksus kosztować nas może nawet dodatkowy kilogram na plecach.
- Śpimy pod płachtą biwakową lub w schronach. Znając trasę, możemy zaplanować podróż od schronu do schronu. Jeśli warunki pogodowe są bardzo dobre, zamiast pełnego namiotu możemy wybrać lżejszą płachtę biwakową.
Plecak
Kolejnym ważnym elementem wpływającym na wagę bagażu jest sam plecak. Waga plecaka jako takiego ma duże znaczenie. Tymczasem amy tendencję do kupowania plecaka za dużego i za ciężkiego w stosunku do swoich potrzeb. Optymalnym rozwiązaniem jest plecak około 50 litrowy, +/- 10 litrów w zależności od długości wędrówki. Plecaki 80 litrowe to plecaki transportowe, które nie nadają się do wielodniowych wędrówek i całodziennego noszenia na plecach. Zagadnieniu temu poświęciłem osobny wpis.
Poza objętością, na wagę plecaka ma wpływ system nośny. Im bardziej zaawansowany system nośny, tym ramiona plecaka, stelaż i pas biodrowy będą grubsze i cięższe. Tutaj wybór jest już trudniejszy, wybierając uproszczony system nośny musimy się liczyć z obniżonym komfortem noszenia.
Jest na to rada: część producentów podaje, do ilu kilogramów „działa” system noszenia w danym plecaku. Dobrym przykładem są tu plecaki Deutera. Porównajcie plecaki Aircontact 50+10 oraz Act Light 50+10. Mają identyczną objętość, jednak pierwszy waży 2500 gram a drugi zaledwie 1730 gram.
Poniżej porównanie cen plecaków Deutera:
Różnica wynika z zastosowanego systemu nośnego oraz dodatków, takich jak kieszenie boczne. W teorii, pierwszy zaprojektowany jest do wędrówek, drugi do wspinaczki. Nie oznacza to jednak, że lżejszy Act Light nie nadaje się do wędrówek - po prostu jego maksymalne dopuszczalne obciążenie wynosi 14 kilogramów. Powyżej tej wagi ramiona plecaka będą zbyt obciążone i system nośny nie będzie działał wydajnie.
Podsumujmy: decydując się na wymianę plecaka na lżejszy musimy pamiętać, że zmniejszy się jego objętość oraz maksymalny ciężar, z jakim poradzi sobie system nośny nowego nabytku.
Śpiwór (i karimata)
Ostatnim na liście ciężkiej trójki jest śpiwór: w zależności od grubości portfela i warunków na trasie, możemy rozważyć kupno lekkiego śpiwora puchowego w miejsce syntetyku. Zagadnieniu temu poświęciłem osobny artykuł: Jak wybrać śpiwór?
Pozostałe elementy bagażu
Poza ciężką trójką, największe oszczędności wagowe poczynić możemy na:
| Element bagażu | Optymalizacja |
| Menażka | Wybieramy garnek aluminiowy w miejsce stalowego, optymalizujemy jego pojemność (max 1 litr na osobę). |
| Sztućce | Kupujemy spork zamiast kompletu sztućców. |
| Palnik | Gaz jest lżejszy od benzyny, rozważyć można kupno paliwa stałego (tabletek) co wyklucza potrzebę dźwigania palnika. |
| Buty | Wbrew obiegowej opinii, ciężkie buty za kostkę nie muszą być optymalnym rozwiązaniem w góry. Poza sezonem zimowym, wybieramy oddychające, niskie, przyczepne buty trekkingowe. |
| Szpilki do namiotu | Czy koniecznie musimy dźwigać aż 8? |
| Woda | Camel bag wbudowany w plecak może być rozwiązaniem lżejszym od noszenia butelek wody. 2 litry wody w plecaku nie są niezbędne, jeśli na szlaku występują źródła wody pitnej. |
| Kijki trekkingowe | Kijki z włókna węglowego są lżejsze od tych standardowych. |
| Bielizna | Bielizna z wełny merino zachowuje świeżość i nie łapie przykrych zapachów przez kilka dni. W zależności od rodzaju wycieczki możemy w ten sposób ograniczyć liczbę potrzebnych kompletów. Bardziej opłaci się też zabrania połówki szarego mydła do prania, niż nowej bielizny na każdy dzień. |
| Kompas, czytnik, lornetka | Czy naprawdę tego użyję na tym konkretnym wyjeździe? |
Po przeczytaniu waga plecaka powinna spaść zauważalnie…
Efektywność kosztowa
OK, z rozważań powyżej wychodzi, że właściwie każdy element naszego wyposażenia możemy wymienić na lepszy, lżejszy. Niestety! Każda wymiana sprzętu na nowy kosztuje. Mając ograniczone środki finansowe musimy wybrać te elementy sprzętu, których wymiana będzie dla nas najbardziej opłacalna. Jak to zrobić?
Zmniejszanie wagi plecaka możemy, a nawet powinniśmy też przemyśleć z ekonomicznego punktu widzenia. Zastanówcie się, jaka zmiana w wyposażeniu plecaka będzie najbardziej efektywna kosztowo? Innymi słowy, w jaki sposób redukować wagę, aby zrobić to możliwie najtaniej? Każdą zmianę sprzęty na lżejszy (i zapewne droższy) można sprowadzić do wspólnego mianownika - policzyć, ile kosztowało nas obniżenie wagi w przeliczeniu na 1 gram.
Przykład:
Wiem, że zgodnie z filozofią light and fast będę w stanie spakować się do plecaka o mniejszej niż dotychczas pojemności. Zamiast plecaka Berghaus Verden 65+10 kupuję Deuter Act Light 50+10. Zmniejszona pojemność plecaka i inna konstrukcja systemu nośnego sprawia, że jest on wyraźnie lżejszy.
| Plecak | Waga (gram) | Cena |
| Berghaus Verden 65+10 | 2380 | 487 PLN |
| Deuter Act Light 50+10 | 1730 | 559 PLN |
| Oszczędność | 650 | |
| Efektywność kosztowa | 0,86 zł/gram | |
| Efektywność kosztowa przy sprzedaży starego plecaka | 0,49 zł/gram |
Za cenę 559 zł dostaję produkt o 650 gram lżejszy. Obniżenie wagi o 650 gram kosztowało mnie zatem 559 zł. Obniżenie wagi w przeliczeniu na 1 gram kosztowało mnie 0,86 zł. Przy założeniu, że stary sprzęt mogę sprzedać za pół ceny, efektywność kosztowa wyniesie 0,49 zł/gram (559-487:2=315,5 | 315,5:650=0,49).
Cenę Deutera, który uważam za jeden z lepszych dostępnych na rynku plecaków do 60 litrów, sprawdzisz tutaj: Deuter Act Light 50+10
Przykład 2:
Chcę kupić sobie lżejszy namiot. Dokonuję wyliczeń analogicznych do poprzednich:
| Model namiotu | Waga (gram) | Cena (PLN) |
| Fjord Nansen Lima II | 3000 | 400 |
| Quechua Quickhiker Ultralight II | 1960 | 600 |
| Oszczędność | 1040 | |
| Efektywność kosztowa | 0,58 zł/gram | |
| Efektywność kosztowa przy sprzedaży starego namiotu | 0,38 zł/gram |
Zamiana namiotu na model Quechua Quickhiker Ultralight II jest jeszcze bardziej opłacalna (efektywna kosztowo). Każdy gram zmniejszonej wagi kosztuje mnie tylko 0,38 zł przy założeniu sprzedaży starego modelu za pół ceny.
Przykład 3:
Zamieniam menażkę na lżejszą. Waham się pomiędzy menażką aluminiową, a znacznie droższą, tytanową.
| Model menażki | Waga (gram) | Cena (PLN) |
| Menażka Campus 1,5 litra | 438 | 40 |
| Menażka Primus 1 litr, aluminiowa | 260 | 99 |
| Menażka Primus 1 litr, tytanowa | 138 | 259 |
| Oszczędność alu | 178 | |
| Oszczędność tytan | 300 | |
| Efektywność kosztowa alu | 0,56 zł/gram | |
| Efektywność kosztowa tytan | 0,86 zł/gram | |
| Efektywność po sprzedaży (alu) | 0,44 zł/gram | |
| Efektywność po sprzedaży (tytan) | 0,80 zł/gram |
Po dokonaniu obliczeń wychodzi wyraźnie, że dużo bardziej opłacalny jest zakup tańszej menażki aluminiowej. Obniżka wagi przy zakupie modelu z tytanu nie jest tak duża, aby równoważyła jego skokowy wzrost ceny. Opisany garnek możecie obejrzeć.
Podsumowanie przykładów
Porównując efektywności kosztowe wymiany poszczególnych składników bagażu, za najbardziej opłacalną można uznać zamianę namiotu. Obniżenie wagi kosztowałoby tylko 0,38 zł/gram. Wymiana menażki na tytanową jest nieopłacalna ekonomicznie.
W ten sposób warto sprawdzić wszystkie możliwości wymiany sprzętu na lżejszy i zacząć od najbardziej efektywnych kosztowo. Pozwala to przyłożyć jedną miarę do różnego rodzaju sprzętu i wybrać te zmiany, którą są dla nas najbardziej opłacalne.
Obcięcie końcówki szczoteczki do zębów jest maksymalnie efektywne kosztowo - nie kosztuje nas nic 😀 więc warto to zrobić, przynajmniej z ekonomicznego punktu widzenia.
Redukcja wagi a komfort
Znam ludzi, którzy na tydzień w górach zabierają 2 komplety bielizny - jeden do chodzenia, drugi do spania. Smrodem się nie przejmują. Możliwe jest spanie na suchych liściach, przykryty gałęźmi lub w schronie, zamiast noszenia śpiwora i namiotu. Są tacy, którzy zamiast dźwigać jedzenie ze sobą, wolą zjeść dzikiego robaka lub spróbować coś upolować.
Dla mnie podróżowanie, to przede wszystkim doświadczanie piękna miejsca, w którym się znajduję. Czy jest to piękno krajobrazu, czy ludzie których spotykam - chcę być w jak najlepszej formie, aby to piękno zauważyć i docenić. Głodny, śmierdzący lub zmarznięty myślę przede wszystkim o przetrwaniu, zapominając po co tak naprawdę przyjechałem na szlak. Gorąco zachęcam do przemyślenia, na jakie poświęcenia jesteśmy gotowi, w którym momencie redukcja wagi zaczyna niekorzystnie wpływać na naszą satysfakcję z wyjazdu.
Przykładowo - wybierając zbyt słaby plecak, jego system nośny będzie ranił nam ramiona. Zabierając za lekki śpiwór (zdecydowana większość turystów to robi!), w nocy będziemy walczyć o przetrwanie zamiast odpocząć i zregenerować siły przez kolejnym dniem. Brak kurtki przeciwdeszczowej może nas drogo kosztować w czasie nieprzewidzianej ulewy. Z pewnych rzeczy po prostu nie możemy zrezygnować. REI opisało 10 niezbędnych rzeczy do zabrania na wyprawę, poczytajcie (ang). Redukcja wagi plecaka nie może odbywać się kosztem bezpieczeństwa, nie powinna też negatywnie wpływać na minimalny komfort podróży.
Waga plecaka - co jeszcze?
Na koniec wspomnę, że na odczucie ciężkości plecaka duży wpływ ma regulacja systemu nośnego, pasa biodrowego, ogólne dopasowanie położenia plecaka do sylwetki, a nawet terenu w jakim się poruszamy. Ale to już temat na osobny artykuł 🙂
Ciekaw jestem, w jaki sposób Wy podchodzicie do problemu wagi plecaka. Jakieś patenty? Coś przeoczyłem? A może waga plecaka nie gra dla Was roli? Zapraszam do komentowania, dzielmy się doświadczeniem!
Photo credit: kevin dooley via Foter.com / CC BY
Photo credit: The Cabin On The Road via Foter.com / CC BY-SA


