Test: namiot MSR Hubba Hubba HP. Recenzja kultowego namiotu.

Namiot MSR Hubba Hubba HP zdążył już zyskać miano namiotu kultowego. Reklamowany jest jako uniwersalny, 3, a nawet 4-sezonowy ultralekki namiot trekingowy. Wyjątkowo niska waga i solidne wykonanie mają uzasadniać wysoką cenę namiotu. W tym wpisie postaram się sprawdzić, czy Hubba Hubba HP faktycznie nie ma wad i czy istotnie jest wart swojej ceny.
Przed kontynuowaniem lektury, bardzo zachęcam do zapoznania się z wpisem „Jaki namiot kupić?”. Wpis zawiera kompendium wiedzy o namiotach, ich najważniejsze charakterystyki i wskazówki którymi warto się kierować wybierając namiot.
Namioty MSR
Seria Hubba to wolnostojące namioty turystyczne charakteryzujące się niewiarygodnie niską wagą. Model Hubba HP jest następcą zwykłego Hubba, tylko jeszcze lżejszym. I tak w serii Hubba znajdziemy obecnie
- Hubba HP - namiot 1 osobowy
- Hubba Hubba HP - namiot 2 osobowy
- Mutha Hubba HP - namiot 3 osobowy
W tej recenzji opisuję zatem wolnostojący, wyprawowy, ultralekki namiot z serii Hubba przeznaczony dla 2 osób.
Konstrukcja MSR Hubba Hubba HP
To, co najciekawsze, najbardziej nietypowe i godne uwagi w namiocie MSR Hubba Hubba HP, to jego konstrukcja. Kto spał w namiocie ten wie, że namiot budową przypomina piramidę. Najwyższy w centralnym punkcie (tam możemy kucnąć/usiąść), bardzo szybko obniża wysokość po bokach, tak że boczne fragmenty namiotu rzadko są wykorzystywane jako przestrzeń życiowa. Najczęstszą praktyką jest upychanie bagażu po bokach i przebywanie w centralnej części namiotu. W przypadku namiotów dwuosobowych, obie śpiące osoby są niemal przytulone do bocznej ścianki namiotu.
Namiot MSR Hubba Hubba HP zbudowany jest zupełnie inaczej. Posiada jeden, a nie dwa maszty, na których rozpinany jest tropik. Standardowym rozwiązaniem w większości namiotów są dwa krzyżujące się maszty prostowane po przekątnej podłogi. Tutaj mamy jeden zestaw tyczek wyglądem przypominający pająka. Nadaje to MSR Hubba Hubba HP kształt bardziej kostki niż piramidy i zwiększa przestrzeń użytkową.
Namiot sprzedawany jest jako dwuosobowy. W praktyce dwie osoby zmieszczą się w środku tylko pod warunkiem, że będą spały niemal przytulone do siebie, a plecaki zostaną wstawione do przedsionków. Powierzchnia namiotu została policzona naprawdę minimalistycznie, w porównaniu z innymi „dwójkami” MSR Hubba Hubba HP jest namiotem dość małym. A może inaczej: wysokim, ale o małej powierzchni. Przeszkadzać może zwłaszcza długość, „w nogach” nie upchniemy za dużo bagażu. Szerokość z kolei mieści się w standardzie.
Porównajmy powierzchnię podłogi MSR Hubba Hubba HP z innymi namiotami:
| Model | Szerokość (cm) | Długość (cm) | Powierzchnia (mkw) |
| MSR Hubba Hubba HP | 130 | 210 | 2,73 |
| Fjord Nansen Lima II | 130 | 215 | 2,80 |
| Salewa Micra 2 | 120 | 210 | 2,52 |
| Hannah Fest 2 | 150 | 210 | 3,15 |
| TNF Stormbreak 2 | 127 | 221 | 2,81 |
| Hannah Falcon 2 | 135 | 220 | 2,97 |
| Coleman Crestline 2L | 150 | 210 | 3,15 |
Tu jeszcze raz zaznaczę, że konstrukcja namiotu i jego zwiększona wysokość nie pozwalają na proste porównanie namiotów po powierzchni podłogi.
Rozkładanie namiotu
Namiot rozkłada się dość szybko i intuicyjnie, maszt jest osadzony na elastycznych linkach i dosłownie „sam się rozkłada”. W podłodze namiotu znajdziemy oczka, stelaż idealnie pasuje do oczek. Pierwszym etapem jest zaczepienie masztu o 4 rogi podłogi, potem klipsami doczepiamy sypialnię. Następnym krokiem jest narzucenie na całość wodoodpornego tropiku i naciągnięcie go bardzo sprytnymi ściągaczami.
Być może zauważyliście, że domyślnie rozkładanie namiotu zaczynamy od sypialni, dopiero potem narzucamy tropik. Jest to fatalne rozwiązanie w czasie burzy, zanim narzucimy tropik cała sypialnia dawno jest mokra od deszczu. W teorii możliwe jest rozpoczęcie rozkładania namiotu od tropiku, praktycznie jest to bardzo trudne manualnie a i tak nie pozwala od razu schować sypialni. Duży minus. Moim zdaniem standardowym rozwiązaniem wprowadzanym przez producentów namiotów powinna być sypiania podczepiana pod tropik.
Szpilki namiotu są w kolorze czerwonym, bardzo lekkie i wytrzymałe. Nie gną się, nie łamią się, a dzięki kontrastowemu kolorowi nie zginą nam w ziemi czy w trawie. W teorii MSR Hubba Hubba HP jest wolnostojący - czyli nie ma konieczności stosowania szpilek i linek odciągających. W praktyce bez wbicia przynajmniej 4 szpilek naciągających podłogę, namiot jest „oklapnięty”, podłoga zawija się i przykleja do turysty. Szpilki są na tyle lekkie, że warto wziąć choć 6: 4 na podłogę i 2 na przedsionki.
Na trudniejszy teren producent radzi zastąpienie szpilek śledziami.
Funkcjonalność
Mocną stroną Hubba Hubba HP są dwa odrębne wejścia do namiotu i dwa szerokie przedsionki. Pozwalają one wejść i wyjść z namiotu nie budząc drugiej osoby, pozwalają też każdej osobie rozpakować plecak po swojej stronie w przedsionku. W przedsionku spokojnie zmieści się 60 litrowy plecak, buty i jeszcze jakieś jedzenie. Takie rozwiązanie zdecydowanie ułatwia korzystanie z namiotu i trochę rekompensuje jego niewielką powierzchnię.
W namiocie znajdziemy 2 kieszenie boczne, zaprojektowane na krótszych bokach namiotu. Pomieszczą one portfel, czołówkę albo telefon. Siateczka kieszeni bocznych jest moim zdaniem zbyt słabo napięta - gdy włożymy do kieszeni kilka cięższych przedmiotów to przeważą one siateczkę i wylecą na podłogę. Dodatkowo pod sufitem mamy możliwość przyczepienia jeszcze jednej kieszonki. Przedsionki i kieszenie pozwalają w miarę komfortowo się rozpakować i nie pogubić rzeczy nawet nocą, gdy musimy sobie przyświecać latarką.
Wewnątrz sypialni znajdziemy też zaczepy pozwalające na rozpięcie dodatkowej linki np. do suszenia bielizny. Minimalizm wyposażenia MSR Hubba Hubba HP nie wpływa negatywnie na jego funkcjonalność.
Wykonanie i wytrzymałość
Wyjątkowo niska waga namiotu może czasem oznaczać rezygnację wytrzymałości - zamiast solidnych, ale ciężkich materiałów producent używa lekkich, ale mało trwałych zamienników. Jak sytuacja ma się w przypadku MSR Hubba Hubba HP? Namiot wykonano z dużą dbałością o detale. Wszystkie szwy są podklejane z obu stron, zarówno te podłogowe jak i te na ściankach bocznych. W namiocie zastosowano także wodoodporne, podklejane zamki - prawdziwa rzadkość! Eliminują one potrzebę stosowania kołnierzy ochronnych na zamki.
Newralgiczne, narażone na otarcia części tropiku są delikatnie wzmocnione. Tropik w dotyku jest bardzo delikatny, trochę jak folia, ale bardzo wytrzymały. Początkowo bałem się go mocno napinać, jedna z doświadczenia widzę, że tropik jest nie do zdarcia.
Podłoga
Całkiem inaczej przedstawia się kwestia podłogi. Podobnie jak tropik, także podłoga została wykonana z ultracienkiego materiału. Można odnieść wrażenie, że na pierwszym ostrzejszym patyku w ziemi lub wystającym kamieniu podłoga przedziurawi się. Producent musi mieć świadomość tego problemu, bo do namiotu oferuje dodatkowo „footprint”, czyli podkładkę pod podłogę. Moim zdaniem nie jest to do końca uczciwe rozwiązanie - po pierwsze, podkładka jest dodatkowo płatna (300 PLN a więc tyle, co niejeden namiot), po drugie podwyższa ona deklarowaną wagę namiotu o 200 gram.
Co w przypadku, gdy zdecydujemy się kupić „goły” namiot? Podłoga dalej spełni swoją funkcję - jest zaskakująco wytrzymała na rozdarcia, absolutnie wodoodporna i nieźle sprawuje się na kamieniach. Niestety - każde mocniejsze otarcie o kamień skutkować może przedziurawieniem podłogi. Właśnie taka sytuacja przytrafiła się mi. Chcąc całkowicie spokojnie użytkować MSR Hubba Hubba HP musimy dokupić footprint, narazić się na dodatkowe koszty i podwyższyć wagę namiotu. Bez podkładki namiot podłoga wytrzyma rozłożona na ściółce leśnej, trawie, glebie - wszędzie tam gdzie nie ma kamieni ani wystających ostrych krawędzi (np. gałęzi). Ja jadąc w nieznane nie mogę ryzykować i zbyt długo wybierać miejsca na rozstawienie namiotu, a potem całą noc drżeć czy pod podłogą nie zawieruszyła się ostrzejsza gałąź.
Sporo do życzenia pozostawia też wykończenie sypialni namiotu - zamek wejściowy dość szybko strzępi się. Sypialnia namiotu jest kremowo biała - poprawia to widoczność w namiocie o zmroku, jednak biały kolor szybko łapie brud i zaczyna wyglądać nieestetycznie.
Podsumujmy - namiot wykonany jest z dużą dbałością o detale. Zastosowano materiały z najwyższej półki, bardzo wytrzymały nylon, podklejane zamki. Do maksimum zminimalizowano wagę, niestety kosztem wytrzymałości. Chcąc korzystać z MSR Hubba Hubba HP w zróżnicowanym terenie, trzeba dokupić do niego podkładkę pod podłogę.
Użyte materiały:
- tropik: 20D ripstop nylon, poliuretan powleczony silikonem
- sypialnia: 20D siatka nylonowa
- podłoga: 40D ripstop nylon, poliuretan Durashield i DWR
Materiały w namiotach
Jeszcze mała dygresja w temacie materiałów. Obecnie w produkcji namiotów korzysta się praktycznie z dwóch materiałów: nylonu i poliestru.
Nylon charakteryzuje bardzo duża wytrzymałość na rozciąganie, dobra przepuszczalność powietrza, niewielka waga i objętość. Nylon chłonie wilgoć bardziej niż poliester, stając się nieco „oklapnięty” po dużym deszczu. Przeciwdziałać temu zjawisku ma pokrycie nylony silikonem lub poliuretanem.
Poliester cechuje z kolei niemal zerowa wodochłonność, on nigdy nam nie nasiąknie wodą i nie oklapnie. Namioty poliestrowe zawsze będą idealnie naprężone. Dlaczego to naprężenie i chłonięcie wody ma takie znaczenie? Otóż wilgotny, oklapnięty tropik może nam ocierać o sypialnię i woda może zacząć skapywać do środka namiotu. Również każde dotknięcie wilgotnego, oklapniętego tropiku np. głową skutkować będzie zimnym i wilgotnym okładem. W porównaniu do nylonu, poliester jest bardziej odporny na promieniowanie UV, czyli w teorii bardziej długowieczny. Niestety, jest mniej odporny na przedarcia i uszkodzenia mechaniczne niż nylon - co sprawia że namiot poliestrowy musi być grubszy i cięższy niż nylonowy.
Dodatkowo w namiotach spotkamy poliuretan (PU) - stosowany do poprawy wodoszczeloności materiału bazowego i silikon - poprawiający wytrzymałość na rozdarcia i także po części wodoszczelność.
Wartość D to grubość tkaniny w denierach. Im więcej D, tym grubsza, cięższa ale i wytrzymalsza tkanina. Standardem jest 70 D - czyli MSR Hubba Hubba HP jest namiotem bardzo, ale to bardzo cienkim.
Ripstop to technika szycia polegająca na dokładaniu mocniejszych włókien w materiale w równych odstępach (efekt krzyżującej się siateczki, albo jak kto woli kratownicy).
MSR Hubba Hubba HP wykonany jest z nylonu - materiału droższego, lżejszego i mocniejszego.

Wodoodporność i wentylacja
W tej kategorii namiot muszę ocenić najlepiej jak potrafię. Spałem w nim w przeróżnych warunkach na wilgotnej, gorącej karaibskiej plaży, w zimnych jesiennych Beskidach, w deszczowym lesie. Namiot nigdy mi nie przemókł, ani od strony tropiku ani od podłogi. Co więcej, podłoga podwinięta jest 10 cm w górę, czyli nawet jeśli pod nami zacząłby płynąć strumień, namiot nie powinien przemoknąć.
Nominalna wodoodporność podłogi wynosi 10000 mm, a tropiku 1000 mm. W porównaniu z parametrami np. kurtek to bardzo mało. Czy nie za mało? Po pierwsze, w tropikach pokrytych silikonem i poliuretanem nominalna wodoodporność jest niższa od faktycznej wodoodporności. Wodoodporność materiału mierzy się przed pokryciem go silikonem. Po drugie, na nieprzemakalność namiotu duży wpływ mają szwy - w Hubba Hubba XP wszystkie szwy są laminowane i nieprzemakalne. Tropik i podłogę wykonano z nylonu pokrytego poliuretanem i silikonem (sam tropik). Pozwala to na osiągnięcie wysokiej wodoodporności, przeciwdziała chłonięciu wody przez materiał i skapywaniu wody do sypialni.

Wentylacja namiotu też jest na najwyższym poziomie. Nawet w deszczowe dni namiot nie pokrywa się od wewnątrz kropelkami wody. Zapewniają to dwa przedsionki, które uchylone wywołują „przeciąg” w namiocie i odprowadzają wilgoć. Dodatkowo na krótszych ścianach namiotu rozmieszczono wywietrzniki poprawiające cyrkulację powietrza. A nawet gdy pada i namiot musimy zamknąć, między sypialnią a tropikiem od spodu spokojnie wpada świeże powietrze. Odstęp pomiędzy sypialnią a tropikiem jest wystarczająco duży, żeby zapewnić cyrkulację powietrza i wystarczająco mały, że zachować właściwości izolacyjne.
Szkoda tylko, że poły tropiku odwijają się do boku - w czasie deszczu muszą być zasunięte żeby nie padało nam do środka. Gdyby poły odwijały się od dołu w górę, można by uchylić przedsionek także podczas burzy.
Stelaż vs wiatr
Stelaż namiotu wykonano z aluminium DAC. Mimo dość kruchego wyglądu, jest wytrzymały i giętki. Aluminium jest lżejszym (ale i droższym) odpowiednikiem włókna szklanego używanego w tańszych namiotach. Wspomniałem już, że po rozłożeniu namiot przypomina bardziej kostkę, albo połówkę diamentu, niż piramidę. Ma to swój wpływ na aerodynamikę konstrukcji. Namioty „piramidki” mają dość opływowy kształt, w moim odczuciu Hubba Hubba HP stawia wiatrowi większy opór. Nie spałem w nim na huraganowym wietrze, ale silniejsze podmuchy dość silnie trzęsły namiotem. Wydaje mi się, że zachowanie tej nowatorskiej konstrukcji przy silniejszych wiatrach jest nieco gorsze niż w standardowych rozwiązaniach konstrukcyjnych.
MSR Hubba Hubba HP po spakowaniu
Wielką zaletą namiotu jest jego kompaktowość i bardzo mała waga. Osobno spakować możemy maszt, osobno tropik z sypialnią. Użyty materiał (nylon) jest bardzo giętki, pozwala się rolować niemal w dowolny sposób. Wcześniej używałem namiotu o dość sztywnej podłodze, co utrudniało jego skompresowanie. Tutaj całość (tropik + sypialnia) możemy zawinąć „w tobołek” rozmiarami przypominający śpiwór! Ja jestem w stanie zwinąć go spokojnie do rozmiarów 35 x 20 cm. Stelaż pakujemy osobno, co ułatwia zmieszczenie namiotu w plecaku. Stelaż ma 51 cm długości.
Namiot po spakowaniu, z kompletem szpilek waży 1930 gram. To znakomity skok jakościowy, który praktycznie całą konkurencję zostawia daleko w tyle. Tak niewielka waga jest ogromną zaletą MSR Hubba Hubba HP.
Podsumowanie:
Namiot MSR Hubba Hubba HP jest bardzo udanym, dopracowanym niemal w każdym szczególe, ultralekkim namiotem 3 sezonowym. Sprawdzi się podczas wielodniowych wypraw z plecakiem, pod warunkiem odpowiedniego dobru miejsca na rozbicie namiotu. Jest absolutnie nieprzemakalny i doskonale wentylowany. Podczas silniejszego wiatru może być lekko niestabilny. W niesprzyjających warunkach (kamieniste podłoże) konieczne jest dokupienie footprintu. Wydaje mi się jednak, że za cenę około 2000 PLN wytrzymałość podłogi namiotu powinna być większa.
Zalety
- Bardzo niska waga
- Doskonała wentylacja
- Bardzo dobra wodoodporność
- Małe rozmiary po spakowaniu
- Solidny, choć lekki stelaż o ciekawej budowie
- Duża wysokość namiotu od samych ścianek
- Podklejane szwy
- Dwa duże przedsionki
- Wolnostojący
- Funkcjonalny
Wady
- Podłoga podatna na przetarcia
- Sypialnia nie jest zintegrowana z tropikiem podczas rozkładania
- Przeciętne zachowanie na wietrze
- Poły tropiku odwijane w bok a nie do góry
- Wysoka cena (zobacz)
Dane techniczne:
- waga: 1690 g / 1930 g (minimalna/całkowita)
- kolor: zielony mech/ jasny szary
- ilość osób: 2
- wymiary sypialni: 2.1×1.3 m (2,73 mkw)
- objętość 1217 litrów
- wysokość maksymalna sypialni: 1,02 m
- wejścia: 2
- stelaż: 1 pałąk (rozdwojony z poprzeczką), aluminium DAC lakierowane
Materiały:
- tropik: 40D ripstop nylon, poliuretan powleczony silikonem, wodoodporność 1 000mm
- sypialnia: 20D siatka poliestrowa (pełen materiał)
- podłoga: 40D ripstop nylon, poliuretan Durashield i DWR, wodoodporność 10 000mm
Zobacz ile obecnie kosztuje MSR Hubba Hubba HP. Warto sprawdzić też całą ofertę firmy MSR: