Subscribe

Test: Garnek Primus AluTech Pot 1 L

2016-01-09

Wpis opublikowany w styczniu 2016 roku. Ceny, rozkłady, przepisy i inne informacje praktyczne mogły się od tego czasu zmienić.

Garnek turystyczny Primus AluTech Pot o objętości 1 litra według producenta przeznaczony jest zarówno na krótkie wycieczki, jak i dłuższe wyprawy. W tej recenzji postaram się sprawdzić, czy garnek Primus spełnia 3 podstawowe cechy dobrej menażki: lekkość, funkcjonalność i wytrzymałość.

Funkcjonalność i budowa

Primus AluTech Pot jest garnkiem wykonanym minimalistycznie. Wszelkie zbędne elementy zredukowano, przez co garnek jest lżejszy, mniej podatny na uszkodzenia, ale też odrobinę mniej funkcjonalny.

Garnek wyposażony jest w uchwyt obleczony gumą, zapobiega to poparzeniom przy przenoszeniu gorącego garnka. Uchwyt jest stabilnie przymocowany do ścianki, przy przenoszeniu garnek nie chwieje się, woda się nie rozlewa. Samo łączenie też wykonane jest estetycznie i z dbałością o detale. Po 2 latach nie ma śladu rdzy ani zużycia na łączeniach. Uchwyt jest składany i idealnie przylega do ścianek po złożeniu - świetny patent, który ogranicza ilość miejsca, jakie zajmie Primus AluTech Pot w plecaku.

Przykrywka posiada małe „ucho” do podnoszenia. Ucho jest składane i podobnie jak uchwyt idealnie przylega do ścianki po złożeniu. Niestety, producent poskąpił gumy na ucho, przy dłuższym gotowaniu, pomimo postawienia go pionowo, uchwyt ma tendencję do nagrzewania się. Uważajcie, jest to drobna wada garnka.

Wydrążone w pokrywce 3 dziurki mają odprowadzać parę podczas gotowania. Wydaje mi się, że rozwiązanie to byłoby bardziej wydajne, gdyby analogiczne 3 dziurki znalazły się po drugiej stronie pokrywki. Obecnie przy dłuższym gotowaniu woda może zacząć kipieć.

Przykrywka jest bardzo wąska, niemal płaska. Z jednej strony redukuje to wagę, z drugiej ogranicza funkcjonalność. Większość garnków ma wyższe brzegi przykrywek, przez co mogą one po odwróceniu być używane jako patelnia albo talerz. Niestety, garnek Primus AluTech nie posiada tej funkcjonalności. Kosztem redukcji wady, w mojej opinii, ograniczono ważne zastosowanie garnka turystycznego.

Na garnku wytłoczona jest na stałe miarka, względnie dobrze widoczna. Zastanawiam się, czy użycie czarnej lub czerwonej farby na miarce nie poprawiłoby jeszcze jej widoczności. Przy przelewaniu parującej cieczy miarka znika z oczu.

Objętości jako takiej komentował nie będę - są zwolennicy mniejszych garnków 0,6 litrowych, niektórzy szukają objętości 0,75 l. Ja zakładam, że objętość garnka została wybrana, teraz szukacie informacji o konkretnych modelach w zadanej objętości. Dla mnie 1 litr to wystarczająco (ani za mało, ani za dużo), aby ugotować dla siebie sycącą porcję makaronu i żeby wody zostało jeszcze na kubek herbaty. Primus AluTech Pot 1 L. sprawdza się także na wycieczkach wieloosobowych, za jednym razem można zagotować wodę na herbatę dla 4 osób.

Wykonanie i waga

Garnek wykonany jest z anodyzowanego aluminium. Aluminium poddawane jest procesowi anodowania w celu podwyższenia jest twardości i odporności na korozję. Warstwę anodowaną wytwarza się na powierzchni naczynia co oznacza, że przy głębszych zarysowaniach garnka uszkodzony fragment nie będzie już tak odporny na korozję. Proces anodowania zmienia też fakturę aluminium - powierzchnia nie jest idealnie gładka, a delikatnie chropowata.

Chropowata powierzchnia potencjalnie oznacza problemy z domyciem naczynia po jedzeniu, resztki mogą gromadzić się z mikroszczelinach. Faktycznie, idealne domycie garnka jest cięższe niż w przypadku starych, tradycyjnych, aluminiowych menażek, zwłaszcza po przypaleniu potrawy. Z pomocą drucianej szczotki jest to jak najbardziej możliwe, po powrocie do domu z pewnością będziecie w stanie doprowadzić garnek Primus AluTech Pot do czystości. Utrudnione domywanie w stosunku do tradycyjnych stalowych i aluminiowych garnków stanowi jednak drobną wadę tej menażki. W warunkach polowych nie zawsze mamy siłę i warunki, aby szorować garnek.

Garnek jest zaskakująco odporny na uszkodzenia, po 2 latach użytkowania nie zauważyłem na nim najmniejszego wgniecenia. W porównaniu z używanymi przeze mnie wcześniej menażkami stalowymi i zwykłymi aluminiowymi jest do zasadnicza poprawa. Ośmielę się nawet stwierdzić, że w kwestii odporności anodyzowane aluminium niczym nie ustępuje o wiele droższym modelom z tytanu. Na powierzchni garnka dopatrzyć się można kilku płytkich zarysowań, nie mają one najmniejszego wpływu na komfort użytkowania Primus AluTech Pot.

Aluminium jako materiał ma dwie zasadnicze zalety przy konstrukcji menażek: jest lekkie i doskonale przewodzi ciepło. Jego wadą, wyeliminowaną tu przez proces anodowania, jest mała odporność na uszkodzenia i zgniatanie. Primus AluTech Pot jest naczyniem bardzo lekkim - wraz z pokrywką waży dokładnie 201 gram. Pokrowiec to dodatkowe 16 gram. Całość zamyka się więc w 217 gramach. Jest to znakomity wynik.

Mimo braku radiatora, garnek szybko nagrzewa się na palniku i podgrzewa wodę. Idealnie pasuje, zero zaskoczenia, do palników firmy Primus. Moim zdaniem zasadniczym problemem kompatybilności garnka i palnika jest nie firma, a średnica garnka i rozstaw palnika. Jeśli garnek ma minimalnie mniejszą średnicę niż palnik rozstaw, jest to sytuacja idealna. Producent palnika ma drugorzędne znaczenie - z powodzeniem można łączyć modele różnych firm.

Podsumowanie: Primus AluTech Pot 1 L.

Zalety:

  • odporność na wgniecenia
  • lekkość
  • niewielkie wymiary

Wady:

  • brak funkcji patelni
  • trudniejsze mycie garnka

Ogólna ocena:

Bardzo wysoka, jeden z najlepszych garnków na rynku, świetna alternatywa dla droższych menażek tytanowych. Garnek możecie obejrzeć TUTAJ w cenie 99 PLN. Poniżej modele alternatywne.

Podobne wpisy

Determined woman throws darts at target for concept of business success and achieving set goals